niedziela, 12 stycznia 2014

Michel Moran

Siemaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

Długo mnie nie było :( Niestety.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzisiaj opiszę krótko autograf,który niespodziewanie w sumie przyszedł do mnie w tym tygodniu.Jest on od Michela Morana.Od Mistrza mam już drugi autograf ten z dedykacją a tamten bez.Jak to mówią cuda jednak się zdarzają.






Zamieszczam zdjęcie zaległego autografu od Basi Ritz :)






Dobranoc.



2 komentarze:

Moje ulubione nuty ...